Nowa powieść kryminalna Jakuba Żulczyka

Nowa powieść kryminalna Jakuba Żulczyka

Jakub Żulczyk po paru latach przerwy wydał nową książkę. Tym razem autor pokusił się o dodanie do typowej dla niego historii kryminalnej kilku wątków autobiograficznych. “Informacja zwrotna” autorstwa Jakuba Żulczyka, bo tak nazywa się niedawno wydana powieść pisarza, skupia się na temacie alkoholizmu oraz tym, jak bardzo choroba ta niszczy życie chorego oraz jego najbliższych. Przy tym nie zabrakło tu niezwykle barwnych i posługujących się autentycznym językiem postaci. Co zagrało w Informacji zwrotnej, a co sprawiło, że nie jest to na pewno najlepsza książka Jakuba Żulczyka?

Ucieczka od czy do wolności?

Głównym bohaterem Informacji zwrotnej jest Marcin Kania: mężczyzna w średnim wieku, po przejściach, w dodatku alkoholik. Kiedyś był sławnym muzykiem, jednak choroba alkoholowa szybko rozprawiła się z jego muzycznymi marzeniami. Kania ma syna, z którym nie ma najlepszego kontaktu. Ten odwiedza go bez zapowiedzenia i spotkanie kończy się tak, że Marcin nic z niego nie pamięta. Budzi się rano, a jego syna nie ma. Pozostało tylko zakrwawione prześcieradło. Mężczyzna zgłasza sprawę na policję, jednak nikt nie chce mu wierzyć, z racji na to, że jego przeżarta alkoholem wyobraźnia, opowiadała policjantom bardziej niestworzone rzeczy. Co wydarzyło się naprawdę? Dlaczego Kania w zasadzie nic ze spotkania z synem nie pamięta? Czy ten faktycznie zniknął, został porwany, a może stało się coś jeszcze bardziej przerażającego?

Tropem syna

Kania postanawia, że sprawę zaginięcia syna rozwiąże sam. Wyrusza w kierunku miasta, błądząc po jego podejrzanych uliczkach, ale i pośród majaków wytworzonych przez jego trawiony chorobą umysł. Żulczyk nie byłby sobą gdyby do i tak ponurej i przygnębiającej historii, nie dodał jeszcze większej ilości dołujących wątków. Przy tym, jak zawsze pisarz robi to z niebywałą precyzją, sprawiając, że przygody Kani czyta się z zapartym tchem. Podobnie jednak jak w przypadku innej książki Żulczyka – Wzgórza psów – i w tym przypadku koniec książki wiązał się będzie z intensywnym kacem moralnym. Historia jest ciężka i nie daje nadziei na lepsze jutro. Jednocześnie jest bardzo dobrze napisana, choć ma się wrażenie, że autor pogubił się odrobinę w drugiej połowie powieści. Nie zmienia to faktu, że nowy tekst Żulczyka jest książką, po którą sięgnąć powinien każdy jego fan. Co więcej, jest to powieść, która sprawi satysfakcję i tym, którzy z Żulczykiem dotychczas niezbyt się lubili czy też interesowali jego prozą. 

Share