Nałóg, który niszczy

Nałóg, który niszczy

Są na tym świecie nałogi, które odbierają człowiekowi zdolność racjonalnego myślenia. Jeden z nich to alkoholizm. Nałóg, który powoli zabija nie tylko uzależnionego, ale również jego najbliższych. Można stracić przez niego świadomość na tyle, że zatraca się granica między zdarzeniami z rzeczywistości, a tymi rozgrywającymi się tylko w głowie. O mocy nałogu przekonał się Marcin Kania, bohater książki Jakuba Żulczyka Najnowsza książka Żulczyka “Informacja zwrotna”.

Zmarnowany talent

Marcin Kania to alkoholik, który stara się walczyć z nałogiem. W młodości muzyk, twórca jednego hitu “Kocham Cię jak Rosję”. Wynagrodzenie, jakie otrzymał, zdążył zainwestować. Niezależność finansowa oraz coraz częstsze zaglądanie do kieliszka spowodowały brak chęci do tworzenia, komponowania innych utworów. W wieku pięćdziesięciu kilku lat Marcin, jest cieniem samego siebie, człowiekiem przebywającym na granicy dwóch światów. Świata, gdzie uczęszczając na spotkania anonimowych alkoholików, stara się żyć w trzeźwości, oraz tego, w którym chlejąc na umór, nie zdaje sobie sprawy, gdzie jest i co robi. 

Zdarzenia, których się nie pamięta

Pewnego ranka, po kolejnym alkoholowym zrywie Kania budzi się w mieszkaniu syna. Zamiast niego jednak znajduje tam tylko zakrwawione prześcieradła. Mężczyzna wie, że poprzedniej nocy widział się z synem, a spotkanie miało burzliwy i gwałtowny przebieg. Nie pamięta jednak szczegółów i zakończenia wieczoru. Mimo wątpliwości postanawia wyruszyć na poszukiwania, a z pomocą przychodzą mu koleżanka z odwyku i zaprzyjaźniony policjant. Zaczynają oni podróż, prowadzącą w miejsca, z których każdy ma swoje sekrety. Podróż niełatwą, gdyż wyniszczony alkoholem umysł Kani nie potrafi skoncentrować się i przypomnieć czegokolwiek co działo się naprawdę. W tło historii doskonale wpleciona jest afera reprywatyzacyjna, niejako powiązana z głównym bohaterem. 

Rodzina ofiarą nałogu

Książka Jakuba Żulczyka to nie tylko historia o alkoholiku szukającym zaginionego syna. Jest to przede wszystkim opowieść o tym, jak nałóg potrafi zniszczyć człowieka, wpływając destrukcyjnie na otoczenie. Ktoś, kto nigdy nie był w takiej sytuacji, może nie zdawać sobie sprawy jak bardzo alkoholizm, pogoń za pieniędzmi i władzą dotykają najbliższych osoby uzależnionej. W powieści Żulczyka największą ofiarą picia jest właśnie rodzina Marcina Kani. On sam, krzywdzony niegdyś przez ojca alkoholika stał się takim samym katem dla swojej żony, dzieci i wszystkich napotkanych na drodze osób. Poszukiwania syna pozwalają mu dotrzeć w głąb siebie i spojrzeć inaczej na poczynania względem innych ludzi.

Share